Sportowa Liga Firm - Silesia Piłka nożna

Novichem krok od tytułu, Bank MBS górą w hicie, Saint-Gobain Sekurit z awansem

Ekstraklasa

Relacje tekstowe

Po wygranej nad Netology, o krok od tytułu jest Novichem. Jedyną drużyną która pozostaje jeszcze w grze o mistrzostwo jest FAMUR, który ogrywając Capgemini przekreślił szanse tych drużyn. Los ArchiDoc przypieczętowało PwC SDC. Pierwsi nie mają już szans na utrzymanie, drudzy wciąż mogą uratować ligowy byt, a kluczowy będzie mecz przeciwko Netology.

 

Novichem vs Netology

2:1

 

Sezon Jesień 2023 wchodzi w decydującą fazę, a niewątpliwie jedną z najbardziej elektryzujących kwestii jest to, kto w obecnych rozgrywkach sięgnie po mistrzostwo Ekstraklasy. Na najlepszej drodze do tytułu jest Novichem, który nieco uciekł rywalom, a przed liderem tabeli były jeszcze trzy mecze prawdy z najgroźniejszymi przeciwnikami. Pierwszym z nich było Netology, które pozostawało w grze o medal, bo szanse na mistrzostwo były już tylko matematyczne. Novichem pierwszy z trzech najważniejszych testów na koniec sezonu zdał celująco, bo po raz drugi jesienią pokonał Netology, a wynik 2:1 wydaje się najmniejszym wymiarem kary. Lider tabeli do przerwy wywalczył sobie jednobramkową przewagę i choć po przerwie rywal wyrównał, to szybko ponownie odzyskał prowadzenie, którego nie oddał już do końca meczu. Trzeba przyznać, że to gracze w zielonych strojach byli bliżsi strzelenia kolejnych goli, a aniżeli Netology doprowadzenia do remisu. Tym samym Novichem pozostaje niepokonany i już za tydzień może zapewnić sobie mistrzostwo, jeśli pokona Capgemini.

 

FAMUR vs Capgemini

7:3

 

Mecz pomiędzy FAMUR a Capgemini obfitował w emocje, liczne ataki z obu stron i bramki. Na początku spotkania to goście wyszli na prowadzenie, zdobywając szybko dwie bramki, co zaskoczyło gospodarzy. Jednak niezrażeni tym zawodnicy FAMUR, zaczęli konsekwentnie odrabiać straty. Ich wyjątkowa determinacja i skuteczność w ofensywie przyniosły efekty, a wynik meczu zakończył się imponującym triumfem 7:3. Punktem zwrotnym meczu był strzał Patryka Wieczorka z ekipy FAMUR, który precyzyjnie trafił w okienko bramki, wyrównując wynik na 2:2 w pierwszej połowie. Ten gol dodatkowo podkręcił atmosferę na boisku. Całe spotkanie pokazało, że drużyna FAMUR ma w sobie ogromny potencjał i umiejętność radzenia sobie nawet w trudnych momentach, co zaowocowało zasłużonym zwycięstwem.

 

PwC SDC vs ArchiDoc

5:0

 

Mecz pomiędzy PwC SDC a ArchiDoc stał się prawdziwym popisem gospodarzy, którzy zwyciężyli 5:0. Od samego początku spotkania gracze PwC SDC wyraźnie dominowali, kontrolując sytuację na boisku i narzucając swój styl gry. Wynik 5:0 doskonale odzwierciedlało przewagę, jaką mieli gospodarze nad rywalem. Nie można nie wspomnieć o imponujących atakach PwC SDC, które nie tylko były liczne, ale również przyniosły efekt w postaci pięknych bramek. Szczególnie imponujące było trafienie z rzutu wolnego które zanotował Marek Kozień, gdzie perfekcyjna technika i precyzja zamieniły się w spektakularnego gola. Dodatkowo bramka Uysala Ersoy'a również po rzucie wolnym była kolejnym dowodem na umiejętności drużyny w wykorzystywaniu stałych fragmentów gry. Ostateczny wynik 5:0 potwierdza, że zawodnicy PwC SDC nie tylko dominowali w posiadaniu piłki, ale także skutecznie wykorzystywali każdą okazję do strzału.

 

tabela

tabela0

Szóstka tygodnia

6-tygodnia

Statystyki indywidualne

bramki_grafika
bramki_grafika

1 Liga

Relacje tekstowe

Nie zawiódł szlagier 1 Ligi w którym Bank MBS Mikołów pokonał po wyrównanym boju el12. Na drugie miejsce w tabeli awansował 4 ECO Prestige, który zrewanżował się Express Heroes za porażkę w pierwszej części sezonu. W dolnej części tabeli wysokie zwycięstwo nad BetaMed SA odniósł KeyWords Studios, z kolei PACCOR ograł Habasit.

 

Habasit vs PACCOR

0:8

 

Spotkanie pomiędzy Habasit a PACCOR zapowiadało się jako starcie zespołów, które w poprzedniej serii gier sezonu jesiennego 1 Ligi Sportowej Ligi Firm poniosły porażki. Gracze rozstawieni jako gospodarze, przed tygodniem podejmowali ekipę Express Heroes. Zawodnicy Habasit ulegli wówczas swoim przeciwnikom w rozmiarach 0:13, co było ich siódmą porażką z rzędu. Natomiast goście w swoim poprzednim pojedynku, mierzyli się z drużyną 4 ECO Prestige. Piłkarze PACCOR przegrali tamtą konfrontację 4:7, wszystkie bramki zdobywając w pierwszej części meczu. Rywalizacja w początkowych fragmentach tego spotkania była wyrównana. Zarówno gospodarze jak i goście, starali się rozgrywać kolejne akcje małą liczbą podań, posyłając prostopadłe piłki do napastników. Jednakże wraz z upływem czasu, to zawodnicy PACCOR zaczęli przejmować inicjatywę na placu gry. Goście wyszli na prowadzenie w 13 minucie, po trafieniu które zanotował Henryk Szymański. Natomiast tuż przed przerwą, drugiego gola dla ekipy PACCOR strzelił Jakub Kaczmarczyk i przy zmianie stron widniał wynik 0:2. Na początku drugiej odsłony, obraz rywalizacji na murawie się nie zmienił. Goście nadal starali się prowadzić grę, dokładając przy tym kolejne trafienia. Ostatecznie po sześciu golach zdobytych po przerwie, piłkarze PACCOR pokonali Habasit 8:0. Dzięki tej wygranej, goście przynajmniej na razie, zanotowali awans na 5 pozycję w stawce 1 Ligi SLF.

 

4 ECO Presitge vs Express Heroes

5:0

 

Przed rozpoczęciem spotkania pomiędzy 4 ECO Prestige a Express Heroes, bardzo trudno było wskazać zdecydowanego faworyta do tryumfu w tym pojedynku. Gracze rozstawieni w roli gospodarzy, przed tygodniem podejmowali zespół PACCOR. Zawodnicy 4 ECO Prestige pokonali wówczas rywali w stosunku 7:4, co było dla nich czwartą wygraną w rundzie jesiennej. Natomiast goście w ubiegły poniedziałek, mierzyli się z ekipą Habasit. Piłkarze Express Heroes wygrali tamtą konfrontację w rozmiarach 13:0, kontrolując przebieg rywalizacji przez pełen czas gry. Spotkanie rozpoczęło się od wyrównanej postawy obu drużyn. W początkowej fazie meczu zarówno gospodarze jak i goście, starali się pilnować szyków defensywnych, nie dopuszczając do groźnych sytuacji po własną bramką. Pierwszy gol w tym starciu padł w 9 minucie, a na listę strzelców wpisał się zawodnik 4 ECO Prestige – Seweryn Zalewski. Jak się później okazało, było to jedyne trafienie jakie oglądaliśmy przed przerwą i przy zmianie stron widniał wynik 1:0. Na początku drugiej odsłony, do odważniejszych ataków ruszyli jednak gospodarze. Najpierw w 25 minucie Paweł Ziaja zdobył gola na 2:0, a kilka chwil później na 3:0 podwyższył Seweryn Zalewski. Choć gracze Express Heroes za wszelką cenę starali się zdobyć bramkę kontaktową, to jednak tego wieczoru nie byli w stanie pokonać bramkarza rywali. Ostatecznie po emocjonującej końcówce, zespół 4 ECO Prestige pokonał Express Heroes 5:0.

 

el12 vs Bank MBS Mikołów

5:6

 

Spotkanie pomiędzy el12 a Bank MBS Mikołów zapowiadało się niezwykle interesująco. Runda jesienna wkracza w decydującą fazę i każdy punkt się liczy. W mecz zdecydowanie lepiej weszli goście, już po minucie gry prowadzili 1:0. Ich ataki były bardzo dynamiczne i skuteczne, po kolejnych dwóch składnych akcjach wyszli na bezpieczne trzybramkowe prowadzenie. Gospodarze nie zamierzali odpuszczać, chwilowy brak koncentracji u przeciwników, trzy szybkie kontry i mamy remis. Niesamowity powrót zwiastował wielkie emocje w drugiej połowie. Zawodnicy Bank MBS Mikołów znów fantastycznie zaczęli i po 4 minutach po wznowieniu gry, mieliśmy już 3:5. Gospodarze do ostatnich minut meczu walczyli o uzyskanie remisu, ale zdołali zdobyć tylko jedną bramkę. Po świetnym spotkaniu, goście umacniają się na pierwszym miejscu w tabeli 1 Ligi.

 

KeyWords Studios vs BetaMed SA

14:1

 

W 8 kolejce rundy jesiennej 1 Ligi mierzyły się ze sobą drużyny Keywords Studios i BetaMed SA. Spotkanie zapowiadało się na wyrównane, przed tą serią gier zespoły miały podobną liczbę punktów i wciąż walczą o utrzymanie. Tuż po pierwszym gwizdku arbitra gospodarze prowadzili już 1:0. Gościom udało się wyrównać, jednak widać było, że to nie jest ich dzień. Zawodnicy Keywords Studios robili w ich polu karnym wszystko na co mieli ochotę. Koronkowe akcje zakończone golem do pustej bramki i mocne strzały po ziemi sprawiały bramkarzowi niemałe problemy. Po pierwszej połowie wygrywali 6:1. W drugiej części meczu, po wielu nieudanych akcjach, goście wyglądali jeszcze gorzej w defensywie. Ich przeciwnicy nie zatrzymywali się i strzelali gola za golem. Ostateczny wynik spotkania to 14:1. Drużyna BetaMed SA powinna jak najszybciej zapomnieć o tej porażce i skupić się na dobrej dyspozycji w następnych meczach.

 

tabela

tabela1

Szóstka tygodnia

6-tygodnia1LIG

Statystyki indywidualne

bramki_grafika
bramki_grafika

2 Liga

Relacje tekstowe

Dwa wygrane mecze - to bilans MRW w minionym tygodniu, który sprawia, że aktualny wicelider tabeli jest bardzo bliski wywalczenia awansu. Ten stał się faktem w przypadku Saint-Gobain Sekurit, który po wygranej nad Comarch ma osiem punktów przewagi nad trzecim miejscem na dwie kolejki przed końcem rozgrywek. Nadal trwa walka o podium, a swoje mecze wygrywały OTCF, Raben Logistics i ING. Pierwsi pokonali TDJ Estate, drudzy Handlog, a ci ostatni okazali się lepsi od VEHIS. Pożegnać się z medalami musi KPMG, który niespodziewanie uległ Leo Group Logistics.

 

Raben Logistics Ruda Śląska vs Handlog

6:4

 

Zacięte zawody pomiędzy zespołami Raben Logistics Ruda Śląska a Handlog, z których zwycięsko wychodzi drużyna gospodarzy. Bardzo dobre widowisko, pełne emocji i walki do końca. Kiedy wydawać się mogło, że ekipa Raben Logistics Ruda Śląska zwycięstwo ma w kieszeni, Handlog wziął się do odrabiania strat i napędził stracha przeciwnikom. Gospodarze zdołali jednak obronić wypracowaną wcześniej kilkubramkową przewagę. Mecz kończy się wynikiem 6:4. Raben Logistics Ruda Śląska po meczu plasuje się na trzecim miejscu w tabeli, a Handlog otwiera druga połowę stawki, natomiast Dawid Henisz dopisuje na swoje konto trzy bramki oraz zostaje MVP spotkania. Całe widowisko, pomimo dużej dynamiki i walki było rozgrywane w atmosferze fair play, a zawodnicy tego dnia skupili się na graniu w piłkę. A to wyszło im bardzo dobrze.

 

VEHIS vs ING

1:6

 

ING po trzech porażkach z rzędu, przełamało w zeszłym tygodniu złą passę, odnosząc zwycięstwo nad Leo Group Logistics i tym samym pozostając w grze o medale. Wciąż przerwać serii porażek nie może z kolei VEHIS, zamykający tabelę 2 Ligi. Faworytem tego spotkania był zatem bardziej doświadczony zespół formalnych gości. Mecz rozpoczął się idealnie dla ING, które błyskawicznie otworzyło wynik spotkania. Już w drugiej minucie na listę strzelców wpisał się Sebastian Ćwiertnia, a jeszcze przed przerwą dublet ustrzelił Konrad Bąk. W międzyczasie trafił również Piotr Kryczka dla VEHIS i ta bramka mogła dać gospodarzom nadzieję na korzystny rezultat, jednak jak czas pokazał był to tego dnia jedynie gol honorowy. W drugiej połowie do bramki trafiali bowiem już tylko gracze ING, czyniąc to, podobnie jak przed przerwą, trzykrotnie. Niespodzianki zatem nie było – ostatecznie faworyt pokonał rywala 6:1 i nadal do trzeciego miejsca traci tylko 2 punkty.

 

TPG vs MRW

0:3

 

Mecz pomiędzy TPG a MRW okazał się klarownym zwycięstwem gości, którzy dominowali na boisku przez całe spotkanie, kończąc je wynikiem 0:3. Od samego początku rywalizacji, to drużyna MRW narzuciła swój rytm gry, wykazując się znakomitą organizacją i skutecznością. W pierwszych minutach spotkania Marcin Kocwender z zespołu MRW popisał się wyjątkowym golem, trafiając piłką precyzyjnie do okienka bramki rywali i otwierając wynik na 0:1. To było tylko preludium do dalszej dominacji gości, którzy nieustannie forsowali ataki. Wysoki poziom drużyny gości sprawił, że TPG nie miało szans na odrobienie strat. Ostateczny wynik 0:3 oddaje obraz wydarzeń na boisku, gdzie gracze MRW zachwycili nie tylko wynikiem, ale także efektowną i zorganizowaną grą.

 

Saint-Gobain Sekurit vs Comarch

7:3

 

Spotkanie pomiędzy Saint-Gobain Sekurit a Comarch, zakończyło się zdecydowaną wygraną lidera tabeli 2 Ligi Sportowej Ligi Firm. Gospodarze przez większą część rywalizacji, kontrolowali przebieg boiskowych wydarzeń. Jednakże zawodnicy Comarch notowali pojedyncze wypady na bramkę Saint-Gobain Sekurit. Gospodarzom zdarzały się momenty rozluźnienia, z których wynikały stracone przez nich bramki. Jednak pomimo tego, trudno było w tym przypadku o realną szansę na utratę wypracowanej przez nich przewagi. Krystian Białkowski kompletując w tym spotkaniu hat tricka, został wybrany najlepszym zawodnikiem tej konfrontacji. Do końca sezonu pozostało niewiele, a zawodnicy Saint-Gobain Sekurit zrobili kolejny krok do tytułu. Waleczny zespół Comarch nie był w stanie w pełni przeciwstawić się im tego dnia.

 

OTCF vs TDJ Estate

5:2

 

O 19:30 doszło do starcia drużyn występujących w 2 lidze. Będący na fali w ostatnich tygodniach gracze OTCF podejmowali zespół TDJ Estate, który ciągle szuka optymalnej formy. Pomimo tego, że to gospodarze byli faworytami tego meczu, to gracze TDJ Estate wyszli jako pierwsi na prowadzenie w 11 minucie. Rywale jednak odpowiedzieli natychmiastowo i to dwukrotnie. Jednak piłkarze TDJ Estate nie przestraszyli się mocnej odpowiedzi przeciwników i szybko doprowadzili do remisu. Zawodnicy OTCF tego dnia pomimo problemów podczas spotkania, wydawali się być konsekwentni. Wyszli na prowadzenie 3-2 i takim wynikiem zakończyła się pierwsza cześć rywalizacji. Druga połowa przebiegała już spokojniej, pod dyktando faworytów którzy utwierdzili swoją dobra postawę dokładając dwa trafienia, tym samym ustalając wynik meczu 5-2.

 

KPMG vs Leo Group Logistics

1:2

 

W zaciętym starciu 2 ligi pomiędzy KPMG a Leo Group Logistics, zwycięstwo przypadło gościom, którzy triumfowali 1:2. Mecz rozpoczął się dynamicznie, a goście szybko osiągnęli przewagę, zdobywając bramki w 8 i 10 minucie. Nieco później, w 12. minucie, KPMG zdołało odpowiedzieć bramką, co wprowadziło dodatkowe napięcie na boisku. Losy meczu do ostatniego gwizdka były nierozstrzygnięte, gdyż oba zespoły dążyły do strzelenia kolejnej bramki, co nie udawało się przez piękne parady bramkarzy, jak i niecelność napastników obu drużyn. Pomimo wyrównanej rywalizacji, to zespół Leo Group Logistics zakończył mecz zwycięstwem, utrzymując się na czele spotkania i zabezpieczając cenne trzy punkty.

 

MRW vs Comarch

5:1

 

Faworytem do zwycięstwa w starciu pomiędzy MRW a Comarch, był zespół rozstawiony w roli gospodarza. Jednak sam początek spotkania był dość wyrównany, a żadna z ekip przez dłuższy czas nie była w stanie wyjść na prowadzenie. Ta sytuacja zmieniła się jednak w 16 minucie, kiedy to gracz Comarch niefortunnie skierował piłkę do własnej siatki, w końcówce pierwszej odsłony dając prowadzenie gospodarzom. Wynik 1:0 utrzymał się już do przerwy i przy zmianie stron to zawodnicy MRW mieli niewielką zaliczkę. Jednakże w drugiej połowie do odrabiania strat ruszyli goście, którzy zdobyli gola na remis w 25 minucie, a autorem tego trafienia był Łukasz Szymski. Jednak wszystko co najważniejsze w tym meczu, wydarzyło się w ostatnich 5 minutach gry. Wówczas do zdecydowanej ofensywy ruszyli gospodarze, którzy najpierw wyszli na prowadzenie po bramce Radosława Włodarskiego, a w kolejnych akcjach przypieczętowali wygraną następnymi trzema bramkami. Ostatecznie gracze MRW pokonali Comarch 5:1, co było dla nich 7 zwycięstwem w rundzie jesiennej 2 Ligi SLF.

 

tabela

tabela2

Szóstka tygodnia

6-tygodnia2LIG

Statystyki indywidualne

bramki_grafika
bramki_grafika

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *